Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2011

Chore dążenie do ideału...

Teoretycznie najlepszy jest "złoty środek" czyli nie za dużo nie za mało. Umiar we wszystkim nie wyjdzie nikomu bokiem ani nie odbije się czkawką. Problem jest, bo ze wszystkich stron jesteśmy bombardowani ideałami. Idealizm i perfekcjonizm dzisiaj dominuje we wszystkim. Być idealną żoną, matką, perfekcyjną panią domu i robić do tego na 3 etatach krojąc dobrą forsę. Ta presja jest ogromna, patrzymy na zdjęcia znanych ludzi ale i znajomych i pragniemy tego "ładnego obrazka"... Tylko, że te obrazki to iluzja... Fikcja, która z rzeczywistością niewiele ma wspólnego... Wciągani w świat iluzji zaczynamy chronicznie dążyć do ideałów które są tak na prawdę z dupy. Od wielu lat mając świadomość o tym, że mam ADHD wiem iż nigdy nie osiągnę ideału... Nie wpiszę się w słodki obrazek, bo na sam jego widok robi mi się niedobrze... Nie toleruję robienia czegokolwiek na pokaz i nie kreuję wokół siebie czegoś co nie istnieje.  W niczym nie będę idealna ani perfekcyjna. Mam swoją no…