poniedziałek, 30 września 2013

Siła tkwi w pochwale.

Poczucie własnej wartości.
Czyli coś co zawdzięczamy przede wszystkim własnym rodzicom.
Kluczowym momentem są pierwsze 3 lata życia...

sobota, 28 września 2013

Sobota wieczór...


Chyba się już naciskałam.
Wczoraj wieczorna gorączka.
Od razu zapaliła się lampka w mojej głowie!
Dzisiaj rano lekarz i...
Chyba doszliśmy do punktu kulminacyjnego!


piątek, 27 września 2013

środa, 25 września 2013

wtorek, 24 września 2013

"Ten Pan w sklepie, to Twój dziadek"

Mam natłok myśli.
Lenkę morduje katar a za nim kaszel mokro-duszący.
U lekarki byłyśmy - osłuchowo czysto.
Po wizycie zaleciałyśmy po zakupy i tam spotkałam...


piątek, 20 września 2013

Rozkwitamy towarzysko! (i przepis na potrawkę meksykańską)

Oprócz tych zębów i wczorajszego kryzysu...

Fajnie nam!
Udało nam się odwiedzić znajomych i Lenka poznała nową Ciocię :)
A ja ugotowałam z polecenia męża potrawkę meksykańską...

czwartek, 19 września 2013

czwartek, 12 września 2013

W czasie deszczu... Idziemy na spacer!

W temacie pogody chyba tylko wichura jest w stanie zatrzymać nas w domu.
Moje Dziecko jest "bezlitosne".
No cóż sama Córkę nauczyłam :)
Wychodzimy z domu nawet jak za oknem leje!
I nie ma wymówki, że migrena złapała moją głowę, bo ciśnienie spadło...

wtorek, 10 września 2013

Gdzie te 2 -latki?

Widzę je jak odprowadzam Lenkę do żłobka.
Tam są 2-letni buntownicy.
Czasem widzę na mieście gdzieś w oddali...
A poza tym?
Mamy z wózkami są.
I mamy z przedszkolakami też.
A gdzie 2-latki?

niedziela, 8 września 2013

Podwyższony stan gotowości.


Miałam w głowię listę spraw na ten tydzień.
I wszystko poszło w łeb.
Zanim poszło - szło gładko.
W ubiegłym tygodniu wyrwał mnie z rytmu telefon z przychodni...
Bo bilans, bo szczepienie...


piątek, 6 września 2013

Żywienie dzieci a nadwaga/otyłość. I dlaczego Lenkę "odchudziłam".

Żyjemy w czasach gdzie otyłość nazywa się chorobą,
A nadwaga traktowana jest dość poważnie.
Odżywianie się jest najważniejszą życiową, codzienną sprawą,
Która ma wpływ na naszą przyszłość.
Przecież na żywieniu przede wszystkim opiera się nasze zdrowie.





czwartek, 5 września 2013

Wspólne podróże autem.

Od tygodnia jeżdżę sama z Lenką autem.
Jest mi z tym bardzo dobrze, chociaż wciąż się uczę poruszać za kierownicą.
Idąc do auta wsiadam do niego z lekką niepewnością.
ALE
fakt, że sama wyruszam z domu, załatwiam co trzeba i sama wracam...
Nie muszę nikogo prosić, dostosowywać się do czyichś planów!
No bosko jest : D

wtorek, 3 września 2013

O tym jak postanowiłam zmienić nawyki żywieniowe.

Mam taką budowę ciała, że nawet jak grubnę to jakoś się to nie rzuca w oczy.
Wszyscy wkoło mówią, że dobrze wyglądam.
Nie mam się co czepiać a wagi w domu nie mam...
Moja mama kupiła wagę!
Po latach nie ważenia wlazłam na wagę i zbladłam!

poniedziałek, 2 września 2013

Sama sobie winna.

Od kilku dni chodzę i walę się w głowę.
Powtarzam "Jaka ja głupia, jaka głupia byłam!"
Tak jak wąż cyklicznie zmienia skórę tak i na mnie przyszła pora:
Wychodzę ze skorupy, w której zbyt długo tkwiłam.